Od Paru lat Starostwo Powiatowe w Olkuszu promuje akcję społeczną Przejrzysta Polska. Zgodnie z założeniami, ma ona na celu „…promowanie uczciwości i skuteczności w samorządach, ma przyczynić się do poprawy jakości życia publicznego oraz do pobudzania aktywności obywatelskiej (…) udoskonalać praktykę sprawowania władzy i administrowania, dążąc do wyeliminowania korupcji i innych form patologii….”.
W ramach akcji Starostwo wygenerowało 2 dokumenty, które w kolorowej formie mają informować zainteresowanych co i ile kosztuje w powiecie i skąd biorą się na to pieniądze. Wszystko ładnie i pięknie wygląda, jednakże jak zawsze w tego typu akcjach, im głębiej „sięgnąć” tym przejrzystość zamienia się w gęstą mgłę. Dlaczego? Oto parę przykładów.
Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, każda jednostka finansowana z publicznych pieniędzy, winna publikować szereg informacji na swój temat takich jak m.in. budżet, wydatki, majątek. Weźmy na przykład Dom Pomocy Społecznej w Olkuszu. Starostwo w zeszłym roku przekazało tej jednostce 3,5mln złotych. Na próżno jednak szukać informacji o jej budżecie, majątku, czy wydatkach. Inna jednostka, Zespół Placówek Opiekuńczo – Wychowawczych w Olkuszu otrzymał w zeszłym roku 1,25mln złotych od starostwa. W tym wypadku również brak jakichkolwiek informacji o budżecie, majątku czy wydatkach.
Sprawa dotyczy praktycznie wszystkich jednostek organizacyjnych powiatu oraz miasta i gminy Olkusz. Takie organizacje jak Miejski Ośrodek Kultury który w tym roku otrzyma z budżetu Miasta i Gminy Olkusz około 2 mln złotych, również nie publikuje informacji na co przeznaczył owe środki. Obiekty sportowe w tym Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olkuszu, otrzymają w tym roku ponad 4,4mln złotych, w tym 1,26mln to wynagrodzenia i pochodne od wynagrodzeń. Niestety jako mieszkańcy i płatnicy podatków, nie mamy dostępu do informacji na co wydawane są te pieniądze oraz ile osób pracuje w Obiektach Sportowych. Taki stan rzeczy utrzymuje się od wielu lat, nie tylko w Olkuszu. Jeżeli jawność w finansach publicznych ma być faktem a nie tylko martwym prawem i chwytliwym sloganem, każdy dyrektor lub osoba zarządzająca jednostką organizacyjną miasta bądź powiatu, powinna „pochylać” się nad każdą przysłowiową złotówką i racjonalnie wydawać publiczne pieniądze. Decyzje w tej kwestii powinny być jednak publicznie dostępne, z wyszczególnieniem kwot.
Każdy z nas powinien mieć dostęp do takich informacji jak budżet jednostek, ich szczegółowe wydatki i wpływy, majątek, zawierane umowy. Nabór pracowników do tych jednostek powinien być jawny i oparty na równych zasadach, tak jak ma to miejsce dzisiaj w UMiG Olkusz, czy innym urzędzie miejskim w Polsce. Jawność w kwestii pieniędzy, dodajmy pieniędzy publicznych to podstawowa zasada której stosowanie ogranicza korupcję, nepotyzm i inne niepożądane zjawiska. Istnienie takich patologii w administracji samorządowej jest trudne do udowodnienia i być może dlatego część z nas, zwykłych zjadaczy chleba z góry zakłada, że w tej materii nic się już nie da zrobić. Faktem jest że jak ktoś chce ustawić przetarg, czy zatrudnić brata to i tak to zrobi, niezależnie od istniejącego prawa. Naszym jedynym narzędziem jest świadomość, którą musimy zdobywać, pamiętając że w Polsce jest prawo które stoi na straży jawności publicznych pieniędzy, trzeba się tylko nauczyć z niego korzystać. Nasze narzędzie to wolne wybory, w których nie powinniśmy kierować się chwytliwymi sloganami wyborczymi, a pragmatyką życiową, dokonaniami kandydatów a przede wszystkim stopniem jawności i skuteczności sprawowania władzy.
Kimże bowiem jest poseł, który interpeluje i przemawia nawet w bardzo ważnych sprawach, a który nie potrafi żadnej z tych spraw doprowadzić do końca ? Kimże jest Burmistrz bądź Prezydent miasta który obiecuje, przedstawia plany i krytykuje konkurencyjnego kandydata, a po uzyskaniu od Nas mandatu zaufania, robi dokładnie to co jego poprzednik ? Politycy każdego szczebla uwielbiają przecinać wstęgi, wręczać medale, patronować imprezom… tyle tylko, że takie działania nie mają nic wspólnego z rzeczywistymi problemami jakie należy rozwiązać, dodajmy problemami stwarzanymi przez władzę, czy to lokalną czy centralną.
Budowanie świadomości zacznijmy więc od jawności. Jawności w tych dziedzinach w których nakazuje jej prawo. A prawo mówi prosto – złotówka z publicznych pieniędzy, to najważniejsza złotówka , i każde jej wydanie powinno być całkowicie jawne.
Jak poinformował nas rzecznik Urzędu Miasta i Gminy Olkusz, Pan Jarosław Medyński, strony BIP jednostek podległych miastu zostaną wkrótce uzupełnione o brakujące dane.
Czekamy na ten moment z niecierpliwością.